W posiedzeniu wzięli udział m.in. prezydent Robert Malinowski, Mirosław Elszkowski, Komendant Miejski Policji, Jan Przeczewski, Komendant Straży Miejskiej, Rafał Cywiński, Naczelnik Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego, Zenon Różycki, Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Nieruchomościami, Sylwia Łazarczyk, Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich oraz przedstawiciele OPEC-u, Miejskich Wodociągów i Oczyszczalni i spółki wodnej „Rów Hermana”.
- Miejskie służby na bieżąco monitują komunikaty dotyczące stanu wody, a także ewentualnych opadów śniegu i roztopów, tak by w jak najlepszy możliwy sposób przygotować się na potencjalne zagrożenie. Na spotkaniu omówiliśmy przede wszystkim sprawę odśnieżania miasta, a także stanu zabezpieczeń przeciwpowodziowych – mówi prezydent Robert Malinowski.

Już od połowy stycznia z terenu miasta jest wywożony systematycznie śnieg, ulice, chodniki i przystanki autobusowe są również na bieżąco i w miarę możliwości odśnieżane. Do pomocy włączyły się miejskie spółki, a Ratusz zorganizował roboty publiczne dla 50 bezrobotnych osób, które pracują przy odśnieżaniu. Władze samorządowe wskazały również dwa tereny, na skrzyżowaniu Trasy Średnicowej i Drogi Łąkowej oraz przy ul. Rataja, na które grudziądzanie mogą wywozić śnieg z prywatnych posesji.
- Najwięcej naszych obaw budzą komunikaty dotyczące potencjalnego zagrożenia powodziowego. W tej chwili nie ma zagrożenia, nie ma bowiem zatorów na Wiśle, jednak z większą ilością wody będziemy mieli pewnie do czynienia w przypadku gwałtownych roztopów. Już dziś pełnimy dyżury, podobnie jak pracownicy Spółki Wodnej „Rów Hermana”, by mieć możliwość natychmiastowej reakcji – mówi Rafał Cywiński, Naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego.
W magazynach zgromadzono ok. 18 tys. worków, miasto planuje również zakup dziesięciu dziesięciometrowych zapór przeciwpowodziowych, które można rozłożyć w ciągu zaledwie 3 godzin przy pomocy specjalnej pompy. Przypomnijmy, na terenie Grudziądzkiego Parku Przemysłowego jest zlokalizowany zbiornik retencyjny o powierzchni 2,5 ha. Rów Hermana został w ciągu ostatnich kilku zmodernizowany i oczyszczony, więc nie powinno być problemu z odbieraniem większej ilości wody. Kraty i przepusty zlokalizowane na całej długości rowu są nawet 2 razy dziennie kontrolowane i oczyszczane.
Uczestnicy spotkania podjęli decyzję o sprawdzaniu w miarę możliwości drożności studzienek kanalizacyjnych, by w przypadku roztopów woda z topniejącego śniegu miała ujście. Pracownicy Wydziału Zarządzania Kryzysowego będą również na bieżąco kontrolować stan wałów przeciwpowodziowych na Wiśle i Osie.
Biuro Prezydenta
Referat Informacyjny